Co robić, aby radzić sobie w końcu z matematyką?

Jeśli ktoś jest tak zwanym humanistą - tak naprawdę to ostatnio mocno kontrowersyjne określenie, bardzo często ma ogromne problemy z matmą. Poza tym, zasadniczo jakość nauczania tego przedmiotu w polskich szkołach nie charakteryzuje się zbytnio wysokim poziomem. To powoduje, że jeśli komuś Bozia na nieszczęście nie dała wielkiego talentu matematycznego, w wielu przypadkach ma spore kłopoty. Jednakże można w sumie powiedzieć, iż tak czy siak na spokojnie można opanować jakby nie patrzeć królową nauk w taki sposób, aby móc bez zbędnego stresowania się zdać do następnej klasy.
Przykładowo logiki może nauczyć się praktycznie każdy uczeńz takich serwisów jak http://tautologia.pl/logika-historia-i-przedmiot-wyklad/id10,Slynne-paradoksy.html.

Jednak z matematyką kłopot jest taki - jeśli nie umiemy nawet podstaw, ciężko nam pójść dalej. Z np. kartkówką na historii jest trochę inaczej: a więc można śmiało powiedzieć, że jeżeli nie mamy większego pojęcia o przykładowo starożytności, lecz sprawdzian jest z I wojny światowej, tak czy siak poradzimy sobie.
tautologia.pl
Gdy w grę wchodzi logika oraz inne zagadnienia matematyczne, niestety jest sporo gorzej. I dlatego jak pewnie każdy się domyśla, trzeba postarać się pomimo niechęci opanować nareszcie podstawy. Ciężkie to, ale trudno opanować trudniejsze przykłady, jeżeli miewamy nawet wielkie kłopoty z dzieleniem.

Warto także rozwiązywać zadania umieszczane w Internecie na http://www.tautologia.pl/rachunek-zdan-wyklad/id22,Wprowadzenie-do-rachunku-zdan.html - wystarczy dobrać sobie temat, przykładowo negację czy funkcje logiczne, a z pewnością natrafimy na wiele zadań. W szczególności interesujące są zadania z przygotowanymi odpowiedziami. Sprawiają, że nawet jeśli najzupełniej nie wiemy w jaki sposób rozwiązać ową zagadkę, mamy okazję przynajmniej zapoznać się z odpowiedzią. Zapewne zawsze coś tam mądrego zapamiętamy. Oczywiście takich zadań trzeba ogarnąć dużo więcej!


Są nauczyciele, którzy doskonale znają matematykę, a do tego umieją jej uczyć. Niby gdzie takich znaleźć? Rozchodzi się naturalnie o korepetycje. Można śmiało powiedzieć, że choć często nie posiadamy pieniędzy na korepetycje, może i czasu oraz chęci, tak czy siak powinniśmy jakby nie patrzeć przynajmniej raz na tydzień uczyć się pod okiem świetnego matematyka, który umie nauczyć nawet aż tak ciężkich tematów jak negacja czy algebra. W żadnym razie nie można sądzić, że korki to strata kasy.